Whisky unosi się słodkim dymem. Wyrazisty, trawiasty i ziemisty aromat przeplata się z nutami kreozotu i smołowanej liny. Kropla wody wznieca opary gorzkiej czekolady z bitą śmietaną i grillowanym karczochem.
Ardbeg w ustach ujawnia swój mroczny, nieokiełznany charakter. Gorzko-słodkie aromaty eksplodują, w tym pył węglowy, kardamon, miętę pieprzową i mieloną kawę. Gorzka czekolada, mentol i opary eukaliptusa skrywają owocowe i kwiatowe nuty, których zazwyczaj spodziewamy się w sercu Ardbega. Na języku unoszą się chmury lukrecji, cynamonu i ziołowych pastylek do ssania na gardło.
Posmak jest długi i bardzo wyraźny.
Po raz pierwszy Ardbeg stworzył whisky bez użycia skraplacza – elementu alembiku, który odpowiada za jej unikalny charakter, balansujący na granicy między ekstremalnym torfem a kwiatowo-owocową nutą. Ten śmiały eksperyment, przeprowadzony przez dyrektora kreatywnego dr. Billa Lumsdena, pozwolił najcięższym i najbardziej intensywnym oparom unieść się do samej góry alembiku, tworząc unikalny destylat, który następnie poddano leżakowaniu i zabutelkowano.
Niezwykły proces destylacji zastosowany w tegorocznej edycji i wynikający z niego smak stanowią część historii przedstawionej w powieści graficznej autorstwa Dilraja Manna, znanego artysty komiksowego i rysownika. Fabuła opowiada historię Agentki 46 (znanej również jako Jackie Thomson, kierowniczki Centrum Wizyt i przewodniczącej komisji) – spostrzegawczej detektyw podążającej tropem zaginionego skraplacza, którego odkrycie przywróci Ardbegowi charakterystyczną równowagę.